Na dobry początek tygodnia z Forzą Horizon 2 przyglądamy się ludziom, którzy odpowiadają za tę grę. Pod lupę bierzemy Playground Games i wspomagające głównych wykonawców Turn 10 Studios.
Na dobry początek tygodnia z Forzą Horizon 2 przyglądamy się ludziom, którzy odpowiadają za tę grę. Pod lupę bierzemy Playground Games i wspomagające głównych wykonawców Turn 10 Studios.
Playground Games wzięło olbrzymi, piękny świat, wypełniony po brzegi gwarantującymi dobrą zabawę wyzwaniami i wydarzeniami, dodało masę osobowości i stylu, i obudowało tym wszystkim sprawdzoną technologię Forzy, dając fanom gier wyścigowych wyjątkowe motoryzacyjne doznania.
Można by powiedzieć, że dla Playground Games pierwsza Forza Horizon była debiutem wręcz wyśnionym. Prawda jest jednak taka, że ekipy tej nie współtworzą żółtodzioby, a ludzie zaprawieni w boju. Przeglądając CV pracowników studia, którego siedziba mieści się w Royal Leamington Spa w centralnej części Wysp Brytyjskich, znaleźć można nazwy tak renomowanych zespołów, jak Codemasters (Colin McRae Rally, GRID, DiRT), Bizarre Creations (Project Gotham Racing), Criterion Games (Burnout, Need for Speed), Ubisoft Reflections (Destruction Derby, Driver), Slightly Mad Studios (NfS: Shift, Shift 2: Unleashed), Black Rock Studio (Pure, Split/Second), Juice Games (Juiced 2) czy Sony Liverpool (Wipeout, Formula One). Słowem: śmietanka.
Trudno wyobrazić sobie potężniejsze połączenie doświadczenia jak to, jakim dysponują pracownicy Playground Games. Mamy tu bowiem gry o różnym ciężarze gatunkowym, na różne platformy, z różnymi dyscyplinami i stylami jazdy - i wszystko to są gry, zaznaczmy, które cieszyły się ciepłym przyjęciem krytyków i graczy. W takich okolicznościach trudno dziwić się, że Forza Horizon okazała się tak udanym przedsięwzięciem. Z pierwszych ocen drugiej części wynika, że w swej najnowszej produkcji ekipie Playground Games udało się to osiągnięcie powtórzyć. Oceny gry są bardzo zbliżone do tych, jakimi cieszyła się pierwsza część.
- Playground Games jest nowe dla serii Forza. Po raz pierwszy spotkaliśmy się z ludźmi z Turn 10 na E3 w 2010 roku, tuż po tym, jak powołaliśmy studio do życia. Ludzie z Turn 10 spędzili ponad dekadę na tworzeniu gier spod znaku Forza Motorsport i spisywali się na tym polu nieprawdopodobnie. Sądzę, że Dan Greenwalt zawsze chce więcej, zawsze chce docierać ze swoją wizją do kolejnych ludzi. Uważał, najlepszym sposobem na zrobienie tego jest kontynuowanie serii Forza Motorsport przy jednoczesnym stworzeniu innej gry spod znaku Forza, która wyrażałaby główną wizję jej autorów, czyli sprawienie, by ludzie ekscytowali się samochodami, ale w inny sposób. O tym właśnie nam mówił, takie wyzwanie przed nami postawił, a my dokładnie to zrobiliśmy. Chcieliśmy zaoferować doznania, jakich Forza dotąd nie zapewniała. W dalszej części wypowiedzi Fulton wyjaśniał, że chodzi tu przede wszystkim o wyprowadzenie samochodów na otwarte przestrzenie, nastrojenie odpowiedniej muzyki i... jazdę.
Wspomniane już Turn 10 Studios nie jest jedynie pomysłodawcą podserii Forza Horizon. Oferuje także wsparcie ekipie Playground Games - tak było w przypadku prac nad "jedynką", tak było też w ostatnich dwóch latach, gdy studio wykuwało w swoich biurach Forzę Horizon 2. Turn 10 ma oczywiście bogatszą historię niż Playground Games, ale mimo to sprowadza się ona tylko do jednego tytułu: Forzy Motorsport.
Turn 10 powstało w 2001 roku jako oddział Microsoft Studios. Siedziba zespołu mieści się w słynnym Redmond, gdzie swą główną siedzibę ma nie tylko producent Xboksa, ale też Nintendo of America. Na pierwszą grę ekipy trzeba było czekać aż do 2005 roku. Od razu stało się jednak jasne, że dalszą karierę ludzi pracujących w Turn 10 warto śledzić. Forza Motorsport okazała się jedną z najwyżej ocenionych gier - nie tylko wyścigowych, ale w ogóle - jakie kiedykolwiek zjawiły się na pierwszym Xboksie.
W tym roku ekipie Turn 10 stuknęły już 12. urodziny, za to rok przyszły będzie jubileuszowym dla Forzy Motorsport - minie wówczas dziesięć lat odkąd pierwsza część hołubionej dziś przez miliony posiadaczy Xboksów serii ujrzała światło dzienne. Z tej okazji Dan Greenwalt w otwartym liście skierował do fanów takie oto słowa:
- Odkąd zaczęliśmy pracę w Turn 10, wszyscy wydorośleliśmy... profesjonalnie, personalnie i pod innymi względami. Postarzeliśmy się, niektórzy z nas założyli rodziny, a wszyscy skorzystaliśmy z perspektywy, którą mogą zaoferować jedynie czas i doświadczenie. Kiedy Turn 10 powstało by stworzyć grę wyścigową na Xboksa, mieliśmy wielkie nadzieje i aspiracje, z których zrodziła się Forza Motorsport. Do czasu, w którym wypuściliśmy Forzę Motorsport 2 w 2007 roku, stało się jasne, że tworzyliśmy znacznie więcej niż gry. Tworzyliśmy społeczność. Społeczność kierowców wyścigowych, artystów, drifterów, fotografów, dragsterów i miłośników samochodów wszelkiego sortu. Obserwowanie rozrostu społeczności Forzy i jej ewolucji w czasie było wielkim wynagrodzeniem i honorem dla wszystkich członków naszej ekipy Turn 10. Jesteśmy dumni z tego, co stworzyliśmy i pełni respektu wobec pasji i kreatywności, jakich doświadczamy każdego dnia. Popieranie i podtrzymywanie społeczności Forzy jest odpowiedzialnością i przywilejem, do którego podchodzimy bardzo poważnie. Nie ubyło z tego ani krzty prawdy odkąd zaczęliśmy serię w 2005 roku.
Tydzień z Forzą Horizon 2 jest wspólną akcją promocyjną firm Microsoft Polska i gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!