Firma MKR Group, w której rękach są prawa autorskie do serii filmów o żywych trupach George'a Romero, we współpracy ze studiem New Line Cinema spiera się z Capcomem, Microsoftem i... siecią sklepów Best Buy. O co poszło? O grę Dead Rising na Xboksa 360 i jej podobieństwo do jednego z dzieł wspomnianego reżysera.
Wobec braku porozumienia wydawca gry przypuszcza, że szykowany jest przeciw niemu pozew sądowy, który w końcu wyjaśni sporną kwestię. Prawnicy Capcomu już zabrali się za przygotowywanie linii obrony i twierdzą, że "ludzie walczący z zombie w centrum handlowym" to pomysł, którego nie można sobie prawnie przywłaszczyć. Jeśli sprawa faktycznie skończy się w sądzie z pewnością damy znać, kto postawił na swoim.