Rybka lubi pływać, a asasyn - nie za bardzo. Udowodnili nam to twórcy pierwszego Assassin's Creeda, w którym główny bohater, Altair, gdy tylko wpadł do wody, natychmiast umierał. W obliczu szerokiego wachlarza umiejętności tej postaci taka sytuacja przedstawiała się dość groteskowo, a niejednokrotnie potrafiła sfrustrować.

Dzięki temu wyznaniu otrzymaliśmy również potwierdzenie, że główny bohater pierwszej części AC pojawi się także w kontynuacji. Wzbogacony wachlarz jego umiejętności na pewno będzie mile widziany przez fanów "jedynki". Na razie nie wiadomo jednak, kiedy druga odsłona przybierze nieco bardziej kompletną formę.