W czasach, gdy mikrotransakcje w grach, za które trzeba zapłacić pełną cenę to właściwie norma, miło jest usłyszeć, jeśli w danym tytule ich nie ma.
W czasach, gdy mikrotransakcje w grach, za które trzeba zapłacić pełną cenę to właściwie norma, miło jest usłyszeć, jeśli w danym tytule ich nie ma.
Zespół odpowiedzialny za WWE 2K18 ogłosił na Twitterze, że w grze nie ma żadnych mikrotransakcji. Wszystkie przedmioty czy chwyty będziemy mogli odblokować wyłącznie własnymi siłami, czy to offline w trybie kariery, czy też w trybie sieciowej rywalizacji. Brzmi to pięknie, choć zawsze istnieje obawa, że 2K Games wprowadzi mikropłatności jakiś czas po premierze gry albo w kolejnej odsłonie serii. W końcu przygotowano już bazę w postaci skrzynek z nagrodami.
W innej grze sportowej - NBA 2K18 - system mikrotransakcji spotkał się z ogromną falą krytyki, po której zdecydowano się na znaczne obniżenie ceny przedmiotów kupowanych za wirtualną walutę (z 1500 VC do 100 VC).
WWE 2K18 ukaże się na PC, PS4 i Xboksie One 17 października - równocześnie na wszystkich plaftormach.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!