Baldur’s Gate 3 – narzędzie moderskie wciąż znajduje się w produkcji
Prace przebiegają jednak powoli, a same narzędzia do modyfikacji nie będą aż tak rozbudowane, jak te do Divinity: Original Sin II. Swen Vincke w rozmowie z serwisem PC Gamer wyjaśnił, dlaczego gracze będą musieli jeszcze trochę poczekać na premierę.
W przypadku Divinity nie było zbyt dużego zainteresowania tworzeniem fanowskich kampanii tylko dlatego, że wymaga to dużo pracy. Ponadto nasze narzędzia są bardzo skomplikowane. Skupimy się więc na rzeczach, które, jak wiemy, wiele osób chce modyfikować, i postaramy się ułatwić ten proces. Nie wszystkie narzędzia zostaną dostarczone, ponieważ nie bylibyśmy w stanie ich wspierać.
Dodał, że ma nadzieję, że gracze będą mogli tworzyć rozbudowane modyfikacje, a ich produkcja będzie łatwiejsza, niż w przypadku narzędzi do Divinity. Narzędzie moderskie do Baldur’s Gate 3 ma być również stabilniejsze, dzięki czemu fani nie będą tracić swoich postępów przez nagle pojawiające się błędy.
Jesteśmy firmą zajmującą się tworzeniem gier, a nie firmą produkującą narzędzia. Są zatem przeznaczone do użytku wewnętrznego. Dlatego udostępniamy je publicznie.
GramTV przedstawia:
Tworzone przez graczy mody dostępne będą nie tylko na komputerach osobistych, ale również na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Niestety na szczegóły będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.
Moderom niewiele trzeba - jak nie mają narzędzi to sami je napiszą (I często są lepszej jakości niż te które są udostępniane oficjalnie).
A tak swoją drogą, to jestem trochę zaskoczony: ja wiem jak to jest mieć narzędzia "wewnętrzne" gdzie co druga funkcjonalność leci exception, ale, kurcze, przecież w pewnym momencie na tyle utrudnia to pracę, że daje się parę osób na określony okres czasu, żeby jednak poogarnialy większość baboli