Drugi sezon serialu Halo zapowiada się dużo lepiej od pierwszej serii.
Jedną z największych serialowych premier przyszłego tygodnia będzie drugi sezon Halo. Niedawno produkcja doczekała się pierwszego pełnego zwiastuna, a także nowych plakatów. Teraz do sieci trafił kolejny materiał promujący nowe odcinki, na którym możemy zobaczyć kilka świeżych ujęć. W tym widowiskowe sceny akcji, włącznie z walką Master Chiefa z jednym z żołnierzy Przymierza, który doskonale znany jest fanom growej serii. Drugi sezon zapowiada się bardzo dobrze, zarówno pod względem akcji, jak i rozwoju bohaterów oraz efektów specjalnych. Nowy zwiastun Halo zobaczycie poniżej.
Master Chief John-117 prowadzi swój zespół elitarnych Spartan przeciwko zagrożeniu ze strony obcym, znanym jako Przymierze. W obliczu szokującego wydarzenia na opuszczonej planecie John nie może pozbyć się wrażenia, że jego wojna wkrótce się zmieni i ryzykuje wszystko, aby udowodnić to, w co nikt inny nie uwierzy – że Przymierze przygotowuje się do ataku na największą twierdzę ludzkości. Gdy galaktyka jest na krawędzi, John wyrusza w podróż, aby znaleźć klucz do zbawienia swojej rasy lub jej wyginięcia, którym okazuje się tajemnicze Halo.
W obsadzie znaleźli się: Pablo Schreiber, Natascha McElhone, Jen Taylor, Bokeem Woodbine, Shabana Azmi, Natasha Culzac, Olive Grey, Yerin Ha, Bentley Kalu, Kate Kennedy, Tylan Bailey, Danny Sapani, Charlie Murphy i Fiona O'Shaughnessy, oraz Joseph Morgan i Cristina Rodlo, którzy wcielą się w nowe postacie.
GramTV przedstawia:
Przypomnijmy, że drugi sezon Halo zadebiutuje w Ameryce już 8 lutego. W Polsce serial będzie można oglądać na SkyShowtime od 9 lutego.
Halo – kolejny zwiastun nadchodzącego drugiego sezonu
Nie sorry, uwalili ten serial w momencie gdy postanowili na dzień dobry "uczłowieczyć" Master Chiefa poprzez zdjecie hełmu i wprowadzili jakieś nudne i krindżowe wątki nudnych i nic nie znaczących postaci.
Sezon 2 wcale nie wygląda dobrze. Owszem, poprzez CGI starają się nadać epickosci, ale już jak pokazują wnętrza to serial wygląda jak jakieś pseudo-sci-fi wypociny z CW. Ta franczyza zasługiwała na więcej.