Jeżeli ma rację, to Sony i Microsoft mają problem.
Netflix wciąż rozwija swoją ofertę gier w ramach abonamentu, regularnie dostarczając kolejnych produkcji swoim użytkownikom. W bibliotece znajdują się zarówno starsze mobilne hity, jak i zupełnie nowe produkcje, które ekskluzywnie trafiają na platformę, w tym również tytuły oparte na filmowej lub serialowej licencji. Mimo to przed Netflixem jeszcze daleka droga, aby stać się poważną konkurencją dla Microsoftu, czy Sony. Jednak prezes działu gier w Netflixie, Alain Tascan, uważa, że tradycyjny model konsol powoli przemija i nadchodzi rewolucja dla całej branży gier.
PlayStation 6
Młodsi gracze nie pragną PlayStation 6? – tak uważa jeden z dyrektorów Netflixa
Według ostatnich doniesień PlayStation 6 oraz nowy Xbox mogą zadebiutować w 2027 lub 2028 roku. Tym samym minie jeszcze parę lat, zanim kolejna generacja konsol zadebiutuje na sklepowych półkach. Jednak zdaniem Tascana najmłodsi gracze wcale nie oczekują premiery PS6. Według jego analizy obecni ośmio-, czy dziewięciolatkowie o wiele bardziej chcą grać na dowolnym ekranie, niż posiadać dedykowany do grania sprzęt.
Jeśli chodzi o] konsole, zaczęliśmy patrzeć na przyszłość jako na coś niezależnego od platformy. Spójrzmy na młodsze pokolenie. Czy ośmiolatki i dziesięciolatki marzą o posiadaniu PlayStation 6? Nie jestem tego pewien.
Chcą one wchodzić w interakcję z dowolnym ekranem — gdziekolwiek się znajdują, nawet w samochodzie. Konsola to myślenie o wysokiej rozdzielczości, o kontrolerze […] Jeśli trzymamy się tego starszego modelu, to on będzie nas ograniczać.
Wypowiedź ta pojawia się w kontekście kontrowersyjnych decyzji firmy z ostatnich miesięcy. W październiku Netflix zamknął swoje wewnętrzne studio AAA, znane jako Team Blue, które wcześniej zgromadziło takie nazwiska jak Chacko Sonny (Overwatch), Joseph Staten (Halo) i Raf Grassetti (God of War). Cała trójka odeszła z firmy po zamknięciu projektu. W lutym media poinformowano również o zwolnieniach w Night School Studio — pierwszym zespole deweloperskim przejętym przez Netflix w 2021 roku, znanym przede wszystkim z serii Oxenfree.
GramTV przedstawia:
Mimo tych cięć, Netflix nie rezygnuje z gier całkowicie. W grudniu 2024 roku wypuścił mobilną grę Squid Game: Unleashed, a niedawno ogłoszono, że seria WWE 2K trafi na urządzenia mobilne jako ekskluzywna produkcja dostępna wyłącznie przez platformę Netflix.
Wszystko wskazuje na to, że przyszłość gier według Netflixa to nie konsole i kontrolery, a uniwersalne doświadczenia dostępne z każdego cyfrowego ekranu. Czyli to, do czego platforma obecnie dąży.
Ktoś mi powie jaki problem ma MS posiadający taką usługę jak Game pass dostępną na różnych sprzętach jeżeli dyrektor z netflixa ma racje?
Myślę że dyrektor netflixa wyżej kupczy niż głowę nosi i oberwał rykoszetem. 8-9 latkowie to niezbyt dochodowy rynek "graczy" statystyka jest taka że około 40% graczy jest w okolicach 35+ reszta to gracze poniżej 35 roku a promil to dzieci (mówię o tych kupujących gry a nie grających w ogóle)
I coś mi mówi (i na rynku też to widać) że dorosły gracz woli dedykowany pc cz konsole, rzadziej handheldy do grania niż dowolny ekran (domyślam się smartfon/tablet).
A MS nie ma problemu. Buduje swoje chmurowe imperium i chce w pełni z Xbox uczynić usługę a nie sprzet
DarkoS
Gramowicz
Ostatni poniedziałek
Ktoś mi powie jaki problem ma MS posiadający taką usługę jak Game pass dostępną na różnych sprzętach jeżeli dyrektor z netflixa ma racje?
YouFire1
Gramowicz
Ostatni niedziela
Co ten typ za farmazony gada, pominę fakt że na Netflix są bardzo słabe tytuły i żeby niektóre gry odpalić trzeba mieć fona z wyższej półki, a na konsoli odpalisz wszystko, mi na fonie GTA San Andreas od rockstsra wchodzi, ale to od Netflixa już nie