Japoński gigant radzi sobie coraz lepiej.
Japoński gigant radzi sobie coraz lepiej.
Według informacji, sprzedaż Wii U od kwietnia do września podskoczyła w Japonii, Europie, USA i Australii o prawie 200 procent w porównaniu z tym samym okresem w roku poprzednim. Duży wpływ miało na to wydanie Mario Kart 8 oraz prezentacje gier na zeszłorocznych targach E3.
Następne na liście są konsole New Nintendo 3DS XL, które sprzedały się trzy razy lepiej niż oryginalne 3DS XL w Europie i USA w okresie popremierowym.
Całkiem nieźle mają się również figurki amiibo. Nintendo podało do wiadomości, że do do końca zeszłego roku do sklepów trafiło już 5.7 miliona egzemplarzy. Prezes firmy, Satoru Iwata, stwierdził również, że w USA, Australii i Kanadzie niektóre figurki już się wyprzedały w sklepach. Znaleźć je można na aukcjach internetowych po znacznie zawyżonych cenach. Tego Nintendo podobno nie przewidziało. Okazuje się również, że ponad 63% wszystkich amiibo sprzedało się tylko w Kanadzie i USA. Iwata podał również do wiadomości, że w Europie najciężej jest znaleźć figurkę Little Maca, w Japonii - Kapitana Falcona, w USA i Kanadzie - Martha, a w Australii – Ike'a. Jeśli jednak gracze i sklepy zgłoszą zapotrzebowanie, Nintendo przemyśli sprawę wyprodukowania dodatkowych egzemplarzy najrzadszych figurek.
Na koniec Iwata pochwalił się również wzrostem sprzedaży w dziale cyfrowej dystrybucji o ponad 17% w porównaniu z tym samym okresem w roku poprzednim.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!