Duński deweloper zamierza również znacząco rozbudować zespół.
Duński deweloper zamierza również znacząco rozbudować zespół.
Project 007 zapowiedziano w listopadzie ubiegłego roku. Deweloperzy z IO Interactive opublikowali wówczas krótki teaser swojej nowej produkcji, a także poinformowali, że tytuł zmierza na „nowoczesne systemy i platformy”. Twórcy podkreślili również, że zamierzają stworzyć „najbardziej ambitną grę w historii studia”. Tymczasem Hakan Abrak, dyrektor generalny IO Interactive, w rozmowie z duńskim nadawcą radiowo-telewizyjnym DR ujawnił, że na premierę gry Project 007 będziemy musieli nieco poczekać.
Abrak poinformował, że tytuł znajduje się obecnie na bardzo wczesnym etapie rozwoju, ale deweloperzy już teraz wiedzą, że ich nadchodzące dzieło będzie zawierało wszystkie elementy, dzięki którym filmy z Jamesem Bondem odniosły sukces. Dyrektor generalny IO Interactive wspomniał o czarnych charakterach chcących przejąć władzę nad światem, pościgach samochodowych oraz wymagających misjach.
Jednocześnie Hakan Abrak podkreślił, że Project 007 nie będzie bazował na żadnym filmie o Bondzie. Studio jest nastawione na stworzenie własnego uniwersum, a już przy okazji zapowiedzi wspomniano, że produkcja ma skupić się na początkach kariery popularnego agenta.
Ponadto dyrektor generalny IO Interactive ujawnił, że aby rozwój całego projektu przebiegał prawidłowo, studio w ciągu najbliższych lat ma zamiar zatrudniać ponad 400 deweloperów (obecnie studio zatrudnia około 200 osób). Abrak zdradził również, że istnieją plany otwarcia siostrzanego zespołu w Szwecji, aby lepiej radzić sobie z produkcją gry.