Najnowsza aktualizacja nie rozwiązała wielu problemów, z którymi gra wciąż się boryka.
Przedwczoraj informowaliśmy Was o udostępnieniu przez studio CD Projekt RED nowej aktualizacji – z numerem 4.02 – do gry Wiedźmin 3: Dziki Gon. Niestety, szybko okazało się, że wiele problemów, z jakimi boryka się next-genowa wersja, nie zniknęło i pozostało nierozwiązanych. Poniżej szczegóły.
Wiedźmin 3: Dziki Gon wciąż z problemami
W komentarzach na forum Reddit pod wpisem informującym o aktualizacji możemy znaleźć sporo użytkowników, którzy zwracają uwagę na obsługę DirectX 12. Na oficjalnej liście poprawek pojawiło się bowiem usprawnione korzystanie ze wspomnianego API. Wiele osób jest jednak rozczarowanych.
Wersja na DX12 wciąż jest kompletnie popsuta. Nie widzę żadnej różnicy po patchu. Wersja na DX11 zapewnia mi 60 klatek na sekundę, podczas gdy DX12 wciąż oferuje całkowicie niegrywalne 20-25 FPS na tych samych ustawieniach. (JiveTrain)
Spodziewałem się czegoś lepszego, ale to wciąż działa beznadziejnie na DX12. 6700XT z 3440x1400 monitorem. W mieście, w którym stoję dostaję około 75 FPS-ów na DX11 z praktycznie wszystkimi ustawieniami na ultra, podczas gdy z tymi samymi ustawieniami, bez RT czy FSR, na DX12 to jest około 33 FPS. (mokkat)
GramTV przedstawia:
Sporo osób zwraca także uwagę na brak jakiejkolwiek poprawy w kwestii efektywniejszego wykorzystywania procesora. Niektórzy natomiast wspominają o nieprawidłowo renderowanych włosach Geralta czy błędach w animacjach w momencie automatycznego zapisywania gry.
CD Projekt RED ma chyba jeszcze całkiem sporo do roboty. Pozostaje cierpliwie czekać na kolejne łatki.
Przypomnijmy jeszcze, że pierwotnie gra Wiedźmin 3: Dziki Gon zadebiutowała na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One w maju 2015 roku (nieco później na Nintendo Switch).
Redaktor serwisu Gram.pl od lipca 2019 roku i student groznawstwa. Na co dzień zajmuję się newsami, ale czasem napiszę coś dłuższego. Jestem absolutnie uzależniony od kawy, muzyki i dobrych RPG-ów!