Na tegorocznym D23 Expo Marvel zaprezentował kilka nowych produkcji. Jedną z nich było Thunderbolts, czyli nowa drużyna w uniwersum, w skład której wejdą postacie znane z poprzednich filmów. W produkcji ma powrócić również generał Thaddeusa Rossa, który zadebiutował już w Incredible Hulk z 2008 roku. Przez lata w tę postać wcielał się William Hurt, który zmarł nagle w marcu bieżącego roku. Marvel nie chce jednak uśmiercać tego bohatera, jak zrobiono z T’Challą po przegranej walce z chorobą Chadwicka Bosemana. Według najnowszych plotek w Rossa wcieli się Harrison Ford, dla którego będzie to udział w kolejnej dużej franczyzie po Gwiezdnych wojnach, Indianie Jonesie i Blade Runnerze.
Harrison Ford jako generał Ross w Kapitanie Ameryce 4
Jeff Sneider z serwisu The Anklers podczas rozmowy w podcaście The Hot Mic ujawnił, że Thunderbolts nie będzie pierwszym filmem, w którym Harrison Ford zadebiutuje w uniwersum Marvela. Według Sneidera aktora zobaczymy w roli generała Rossa w Captain America: New World Order. Według plotek film ma być powiązany z Mecenas She-Hulk, gdzie zostanie rozwinięty wątek Inteligencji i kradzieży krwi Jennifer Walters. Niewykluczone, że generał Ross wreszcie stanie się Red Hulkiem, który to w komiksach należał do grupy Thunderbolts.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!