Nowe studia powstają. Które mogą być nowymi liderami branży? - ranking TOP 10

Mateusz Mucharzewski
2023/06/24 10:00
0
0

Na rynku wysypało nowymi studiami deweloperskimi zakładanymi przez weteranów branży. O niektórych z nich może być niedługo bardzo głośno.

Dreamhaven

Wracamy do tematu nowych ekip od weteranów z Blizzarda i do studia, która jest w nim najciekawsze. Dreamhaven to spółka za którą stoi Mike Morhaime, jeden z założycieli legendarnego dewelopera. Jego nowa firma ma zajmować się finansowaniem i wydawaniem gier tworzonych przez wewnętrzne studia. Na razie znamy dwa. Na czele Moonshot stoi Jason Chayes, były reżyser Hearthstone. Secret Door z kolei zarządzane jest przez Chrisa Sigata, który jako executive producer pracował przy Starcraft II oraz Hearthstone.

Zamykając temat Blizzarda warto chociaż minimalnie wspomnieć o innych zespołach tworzonych przez byłych pracowników tego studia. Są to Second Dinner (założycielem jest ex reżyser Hearthstone), Frost Giant (ich nowy RTS ma powstawać we współpracy z Dreamhaven), Gas Giant Games (studio twórców Diablo III) oraz Notorious Studios (od ludzi związanych z World of Warcraft).

GPTRACK50

Jeszcze jeden przykład studia finansowanego przez NetEase. Tym razem chiński wydawca inwestuje w japoński gamedev. Na czele GPTRACK50 stoi Hiroyuki Kobayashi, który ostatnie 27 lat (!!!) spędził w Capcomie. Jako producent ma w portfolio takie tytuły jak Resident Evil, Dino Crisis, Mega Man, Dragon’s Dogma czy Devil May Cry. Można więc powiedzieć, że maczał palce przy praktycznie każdym hicie Capcomu. W momencie ogłoszenia nowego studia Kobayashi mówił między innymi o tym, że mimo iż NetEase znany jest głównie z rynku mobilnego, on chce nadal pracować przy grach na PC i konsole. Wiemy też, że GPTRACK50 będzie tworzyć grę akcji w nowym IP i podobnie jak Absurd Ventures, nie chce ograniczać się tylko do jednego medium.

Skydance New Media

Ranking kończymy studiem, które może się pochwalić bardzo mocnym nazwiskiem. Na czele nowej ekipy stoi ceniona z pracy w Naughty Dog Amy Hennig. Jeśli dla kogoś nazwa nowego studia wydaje się znajoma, ma dobre przeczucie. Deweloper powstaje pod skrzydłami wytwórni filmowej Skydance. Takie wsparcie na pewno się przyda, zwłaszcza że kolejna gra Amy Hennig ma być filmowym action adventure. Co to dokładnie będzie? Wiemy tylko tyle (a może aż tyle?), że Skydance New Media współpracuje z Lucasfilm przy grze w świecie Gwiezdnych Wojen. Wydaje się więc, że ceniona twórczyni pracuje nad czymś bardzo podobnym do tego co tworzyła ostatnio w Visceral Games. Wtedy skończyło się na spektakularnej wywrotce. Oby tym razem poszło lepiej i Hennig ponownie pokazała skalę swoich możliwości. Jak nie to zawsze jest jeszcze druga produkcja na licencji Marvela. Ciekawe jak nowy zespół będzie w stanie to zrobić.


Sprawdź też nasze pozostałe rankingi:

- 10 najbardziej next genowych gier
- 10 studiów, które zaginęły w akcji
- 10 najbardziej niedocenionych gier na wyłączność na PlayStation
- 10 najbardziej niedocenionych gier na wyłączność na Xboksa
- 10 gier, które powinny wrócić do korzeni

- wszystkie

GramTV przedstawia:

Strona 3/3
Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!