Najnowszy obraz Luki Guadagnino z gwiazdorską obsadą to nietypowy romans i kino drogi z body horrorem w tle. Dlaczego warto mieć apetyt na tę produkcję?
Potworny apetyt kanibali
Czego pragną kanibale i kanibalki? Spożywanie ludzkiego mięsa jest im niezbędne do życia, a zarazem siłą rzeczy ustawia ich na tego życia marginesie. Ciężko zagrzać miejsce w społeczeństwie, gdy trzeba uważać, by nie powiązano z tobą szeregu tajemniczych zniknięć. Sam/sama musisz zniknąć. Mało tego, zarówno owieczki, które zjadasz, jak i wilki twojego rodzaju okazują się niebezpieczne. To wielki głód i wielki haj po fakcie, silniejszy może połaszczyć się na smakowite mięso słabszego. TwórcyDo ostatniej kości pochylają się zatem nad problemem bycia samotnym, kwestią mniej lub bardziej uświadomionej tęsknoty za bliskością, jaka by ona nie była. Klasyczne „chciałabym, a boję się” nie wchodzi tu w grę, to sprawa życia i śmierci.Do tego dochodzi ciężar tajemnicy.I dlatego, gdy droga łączy Maren z Lee (Timothée Chalamet), wcale nie rwą się, by wstąpić na „wspólną drogę życia”, a jednocześnie są na tyle ciekawi siebie i spragnieni towarzystwa kogoś, „kto rozumie” (nie ukrywajmy, uroda i względnie porównywalny wiek też robi swoje), że ryzykują wspólną podróż przez Amerykę. Ot, tak na jakiś czas, w sumie chłopak nie ma za wiele do roboty, więc czemu nie – może pomóc dziewczynie w egzystencjalnym queście.
Warner Bros. Discovery
Lee to bardzo dobrze spreparowana kompleksowa postać, a jednocześnie znany, mocny archetyp. Po trosze ocaleniec (i ofiara, która stała się oprawcą), po trosze trickster i artysta (męskość nacechowana androginicznością, która nie boi się, że zostanie zakwestionowana, bo zadufanych w sobie „twardzieli” i głupców po prostu się zjada, a oni nawet nie wiedzą, co się dzieje). To mężczyzna, który łączy w sobie zadziorność, bezczelność, odwagę i siłę z kruchością i wrażliwością. Ktoś, kto pozwala poczuć, że życie może być zabawne, nawet jeśli jest parszywe; daje opiekę i jednocześnie bardzo jej potrzebuje. Jedna z filmowych postaci zwraca uwagę, że chłopak myśli, iż kontroluje sytuację, wyszedł poza system i śmieje się na jego skraju, a tymczasem wcale tak nie jest, bo potrzebuje bezpieczeństwa, celu i poczucia sensu – i kto wie, może miłość go „zbawi”. We dwójkę z Maren zyskują swego rodzaju nieoczywiste poczucie bezpieczeństwa, poczucie sensu, które wypływa z bliskości i zaufania. Za pomocą tego bohatera i uczuciowego tandemu z główną żeńską postacią Luca Guadagnino eksponuje obecną w wielu horrorach, zwłaszcza filmach o wampirach, problematykę „ludzkiego potwora”, który opiekuje się swoimi bliskimi (relacja z siostrą, w którą wciela się Anna Cobb), i tanecznej ekwilibrystyki na granicy człowieczeństwa.
Warner Bros. Discovery
GramTV przedstawia:
Generalnie w filmie Do ostatniej kości mamy wręcz wycyzelowaną stronę psychologiczną – piękną zabawę emocjonalnym obrazem przeżywania i pozbywania się traum, zagubienia i odnajdywania się, tak w sensie związku z drugą osobą, odpowiedzialności za nią, jak i samopoznania. Luca Guadagnino za pomocą szeregu postaci i relacji pomiędzy nimi oraz metafory kanibalizmu jako dojrzewania i przekraczania własnych ograniczeń, godzenia się ze swą mroczną stroną, wielkiego głodu życia i bliskości, a także procesu wymiany (cóż, „konsumować związek”, „pożerać kogoś wzrokiem”, „Love her/his to the Bones” przez pryzmat owej produkcji może nabrać specyficznego, interesującego znaczenia), wskazuje na to, jak mało różni zwykłego człowieka od potwora, którego się obawia. Czyż nie jesteśmy potworami, gdy w ramach poczucia winy chcemy naprawić błędy, niszcząc siebie i nie licząc się z innymi, niczym matka Maren (Chloë Sevigny)? Może każde z nas ma w sobie pochłaniającego wszystko, w tym część własnego jestestwa, kanibala i każde z nas boi się, chce zabić, stłumić, a zarazem uwolnić bestię, którą skrywa. Ta zaś może wiele nauczyć swoim strachem i swoim apetytem (tu raczej nie chodzi o zabawę odnośnie do weganizmu i wegetarianizmu, jak w horrorze Mięso wspaniałej Julii Ducournau, choć pewien element jest podobny).
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!